Jak sobie radzić z przebarwieniami na twarzy - poznaj Nivea Cellular Luminous630


NIVEA CELLULAR LUMINOUS630




Seria przeciw przebarwieniom Nivea Cellular Luminous630 z zawartością opatentowanego składnika rozjaśniającego przebarwienia, zapowiada się być genialnym produktem, który wkrótce podbije kosmetyczny rynek.


Moja cera przyznając całkiem szczerze, nigdy nie stwarzała mi jakiś większych problemów, typu trądzik, atopowe zapalenie skóry, czy nadmierny łojotok, ale często miałam wrażenie, że łatwo ulega przesuszeniu, a wystawiona na działanie promieni słonecznych, podczas długich podróży po krajach Afryki czy Azji, nie miała ze mną lekko. Zdarzały mi się takie grzeszki typu brak filtra ochronnego, czy brak odpowiedniego nawilżenia.

Jak to w życiu bywa, i jak mówią słowa piosenki Anny Jantar : „Co dał na los trzeba będzie stracić”…: a za wszystkie błędy kiedyś przyjdzie nam zapłacić.


Tak właśnie, wraz z nieubłaganym upływem czasu, i wszystkimi grzeszkami młodości na koncie, znalazłam się w punkcie, gdzie cera odpłaca się „pięknym za nadobne”.

No wiesz ... pierwsze zmarszczki, jakieś nowe niezidentyfikowane wcześniej plamki itp. Coraz częściej też, zauważam na swojej cerze, pojawiających się nieproszonych gości w postaci, drobnych na szczęście, przebarwień i przebijających się naczynek.


Dojrzałość kobiety przekłada się na wiele aspektów życia, podejmujemy bardziej świadome decyzje, mamy mocno doprecyzowane oczekiwania wobec siebie i zwykle zaczynamy się rozglądać za programem naprawczo zapobiegawczym dla naszej skóry, cery, sylwetki, a nawet psychiki.

Dzięki przystąpieniu do Progarmu Moja Nivea i Przyjaciółki Nivea dostałam szansę na przetestowanie kosmetycznej nowości w postaci zestawu kosmetyków przeciw przebarwieniom Serii Nivea Cellular Luminous630.


NIVEA CELLULAR LUMINOUS630


Produkty Nivea Cellular Luminous630 to agenci do zadań specjalnych.


Zestaw jakby dedykowany dla mnie, zjawił się w najbardziej odpowiednim momencie, dokładnie wtedy gdy postanowiłam sobie skupić się mocnej na pielęgnacji cery i podarować jej odrobinę luksusu, w postaci kolagenu, hialuronu i innych aktywnych związków, które potrafią czynić cuda i przywracać blask na skroniach i policzkach.


NIVEA CELLULAR LUMINOUS630


Ochoczo przystąpiłam to testowania serum i kremu. Już same połyskujące opakowania są zapowiedzią przyjemnych doznań podczas używania produktu, ale w przypadku serii Nivea Cellular Luminous630, opakowanie jest tylko miłym dodatkiem do genialnej zawartości jaka się w nim kryje.


Już od pierwszego użycia widać magiczną moc zawartą w delikatnym serum i kremie na przebarwiania. Zaraz po aplikacji cera wyglada zdrowo i młodo, produkt świetnie nawilża, i nadaje się pod makijaż. Po rozprowadzeniu pozostawia na skórze jakby delikatnie połyskujący film, coś jak skóra muśnięta dobrym rozświetlaczem, ale nie jest to efekt nachalny, raczej bardzo subtelny.

Produkt Nivea Cellular Luminous630 jest jest delikatny i przeznaczony dla każdego rodzaju cery, każdej karnacji i typu skóry. Jest także bezpieczny dla kobiet w ciąży. Dzięki opatentowanemu składnikowi Luminous630 są to produkty rozjaśniające istniejące przebarwienia i zapobiegające powstawaniu nowych. Regularne stosowanie produktów pozwala wyrównać koloryt i rozświetlić skórę.



Na stronie producenta można przeczytać o badaniach, które potwierdzają działanie po 4 i 8 tygodniach stosowania, ale ja pokuszę się o stwierdzenie, że ten produkt ma delikatne natychmiastowe działanie. Skóra zaraz po aplikacji promienieje i jest to zauważalne gołym okiem.

Po dwóch tygodniach stosowania zauważalna jest zdecydowana różnica w ilości przebarwień. Większość ciemnjejszych plamek jakby całkiem zniknęło, a te które pozostały są zdecydowanie jaśniejsze i mniej widoczne.

Seria Nivea Cellular Luminous630 podobnie jak seria Cellular Filler na stałe zagości na mojej toaletce.






166 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie