top of page

Książka na zimowe wieczory - grudzień

Zaktualizowano: 31 gru 2021






Im bardziej spoufalamy się z dobrymi książkami, tym mniejszy staje się krąg ludzi, których towarzystwo nas satysfakcjonuje ~ Ludwig Andreas Feuerbach

Czytanie to zdrowy nawyk, warto go kultywować i warto nim zarażać. Czytasz dziecku przed snem ? Kupujesz książeczki ? Rozwijasz tym samym nie tylko wyobraźnię, ale fizycznie wpływasz na mózg i wiele istotnych jego funkcji.






Jest styczeń 2021 najwyższa pora na czytelnicze podsumowanie grudnia 2020. Ostatni rok dał nam wszystkim ostro w kość, choć ja doszukując się pozytywów w tej nowej, pandemicznej, trudnej i poniekąd nieprzewidywalnej sytuacji uznałam, że prócz wirusa, tych wszystkich obostrzeń i zakazów dostaliśmy w gratisie troszkę więcej czasu do spędzania w domowym zaciszu. A to sprzyja czytaniu !!!


Grudzień zawsze pachnie mi herbatą z sokiem z malinowym, grzanym winem, gorącą czekoladą, pomarańczem z goździkami, cynamonem i dobrą książką ... czujesz to ?


Tak, uwielbiam ten czas, kiedy odpalam zapachową świecę zalewam ulubioną herbatkę i wsuwam się pod kocyk z książką, choć ostatnio częściej z moim iPadem. Przerzuciłam się na e-booki ze względu na wygodę i wdrażany z mozołem w moje życie minimalizm.

Brak mi powierzchni na kolejne półki. I jeszcze jeden istotny argument przemawiający za formą elektroniczną książki to chronologiczne zestawienie przeczytanych pozycji.

Tak więc bez trudu zaraz tu wypunktuje co przeczytałam w grudniu.






Grudzień był łaskawym miesiącem, miałam zdecydowanie więcej czasu na czytanie niż w listopadzie, dlatego lista "polecajek" będzie nieco dłuższa.