Jalan Petaling China Town - Kuala Lumpur

Aktualizacja: 24 sie 2019



Gdzie Tanio i smacznie zjeść w azjatyckim mieście ???

Chińskie dzielnice porozrzucane po większych miastach na całym świecie, mają swoją niepowtarzalną specyfikę.

Kuala Lumpur jak przystało na azjatycką stolicę też ma swoją chińską dzielnicę.


Petaling Street czyli China Town jeden z głównych punktów do odhaczenia przez podróżników i turystów na liście atrakcji turystycznych.

Do China Town, z każdego miejsca w mieście dowiezie Was TAXI lub UBER, amatorzy transportu publicznego mogą wybrać miejską kolejkę.

Chińska dzielnica to przede wszystkim "Street food" i tony taniego towaru. Idealne miejsce na zakupy, to tutaj znajdziecie na ulicznych straganach całe tony podróbek. Tu wśród ulicznych budek z jedzeniem kryją się światowe kolekcje od najnowszych modeli topowych marek, po unikatowe egzemplarze. Jeśli kręci was portfel, torebka z logiem lub markowy zegarek, to tutaj będziecie mieć problem jedynie z wyborem, tak dużo tego jest, że trudno się zdecydować na jedną rzecz. Osobiście nie polecam i nie namawiam, aczkolwiek jakość towaru często jest naprawdę zadawalająca.

Ceny są przystępne, jednak widziałam już te same produkty o wiele taniej w innych zakątkach świata.

W China Town należy się targować i nie okazywać zbytniego zainteresowania. Przy odrobinie dyplomacji można zbić cenę do 50% wyjściowej.


My China Town odwiedzaliśmy głównie dla słynnej na cały świat pekińskiej kaczki Roasted Duck.

Petaling Street zarówno za dnia jak i w nocy tętni życiem. Nocą rozbłyskują kolorowe neony i czerwone porozwieszane nad pasażem lampiony.

Feria barw i zapach orientalnych przypraw sprawia, że spacerując po Petaling Street przenosimy się w podróż do tradycyjnych Chin, tak bardzo to miejsce różni się od biznesowego centrum Kuala Lumpur.





Turystyczne przewodniki wspominają o tej ulicy w kontekście miejsca słynnego z ulicznego fantastycznego jedzenia i to jest fakt, siedząc tam w samym środku tego zamieszania miałam wrażenie, że żywi się tam cała stolica, a nie tylko chińska dzielnica. Ruch w interesie małych ulicznych budek z jedzeniem mówi sam za siebie.

Petaling Street to także inne chińskie sklepiki, oraz tanie hostele.

Podobno można tam wynająć pokój już za kilka dolarów, ale trzeba liczyć się z pozostawiającymi wiele do życzenia warunkami, zarówno sanitarnymi jak i estetycznymi. Pokoje w hostelach często przypominają więzienne cele, niektóre nie mają nawet okien. Nie ma co marzyć o pięknym widoku, przy odrobinie szczęścia można trafić łóżko z widokiem na ścianę i klimatyzatory.

Tak więc, jeśli podróżujecie z ograniczonym budżetem i nie przeszkadza Wam brudna pościel lub jej całkowity brak, to w China Town tanio zjecie i tanio przenocujecie i równie tanio można ubrać się na ulicznych straganach.

Ja osobiście na zakup pamiątek wybrałam Central Market, dojdziecie tam pieszo w kilka minut z China Town.

W zadaszonym pasażu znajdziecie wszystko, rękodzieło, pamiątki, ubrania, jedzenie i o dziwo nawet taniej niż na Petaling Street.


#KualaLumpur #Malezja #Azja

0 wyświetlenia
ABOUT
Me

96-200 Rawa Mazowiecka - LOD PL

e-mail:kontakt@liliess.net